Ćwiczymy pisanie!

W tym krótkim wpisie biorę na tapetę ostatni już prezent choinkowy od dziadów: Zmazywalne karty do nauki pisania.

Lenka ma 3,5 roku i próbuje swoich sił w pisaniu oraz czytaniu. Jak jej idzie pisanie, możecie zobaczyć w galerii poniżej. Możliwość do niezliczonej ilości ćwiczeń dają jej zmazywalne karty firmy CzuCzupoznaję LITERY.

Źródło: domowe archiwum lenaspeaks.pl

Zestaw składa się z 28 dwustronnych kart, pisaka suchościeralnego z gąbeczką oraz krótkiego poradnika dla rodziców. Możemy znaleźć w zestawie karty zawierające wszystkie litery alfabetu. Większość z nich ma na jednej stronie obrazek, którego nazwa rozpoczyna się na daną literę. Z drugiej strony katy, na jej środku można ćwiczy pisanie tej literki zgodnie z zaznaczonymi strzałkami, albo można pisać też na dole karty samodzielnie już bez strzałek. Na jednej karcie znajdują się po obu jej stronach litery charakterystyczne dla języka polskiego jak ż, ó, ą itd. Są jeszcze trzy karty bez liter: jedna jednostronna karta do zapisania imienia. Na drugiej dwustronnej karcie można ćwiczyć zgodnie ze strzałkami wyrazy mama i tata. Ostatnia dwustronna karta, to karta z zadaniami. Zadaniem malucha jest odczytać i zapisać zaszyfrowane na karcie hasło. Druga strona, to zadanie związane z szukaniem literek.


Zestaw rozwija na różnych płaszczyznach. Dziecko ćwiczy rączkę, dokładność, pisanie w liniach, uczy się literek oraz prostych wyrazów. Karty zachęcają do samodzielnego myślenia i pozwalają powtarzać czynności. Raczej szybko się nie znudzą! 

Nie spodziewałam się, że te karty sprawią je tyle radości. Chętnie ćwiczy literki i proste wyrazy. Nikt jej do tego nie musi zachęcać. Zanim napisze nowy wyraz, ćwiczy najpierw poszczególne literki. Jak widać, jej literki są jeszcze koślawe, ale są!

Źródło: domowe archiwum lenaspeaks.pl

Źródło: domowe archiwum lenaspeaks.pl

Źródło: domowe archiwum lenaspeaks.pl

Źródło: domowe archiwum lenaspeaks.pl

Źródło: domowe archiwum lenaspeaks.pl

Jeśli mój wpis Cię zainteresował, zostaw proszę komentarz, polub i udostępnij. Zapraszam również do polubienie mojej strony na Facebooku, profilu na Instagramie i kanału na YouTube.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *