Moje ulubione włoskie piosenki

Nie będę Wam zadawać retorycznego pytania, czy piosenki pomagają w nauce języków obcych. 🙂 Moja koleżanka powtarza, że angielskiego nauczyła się z U2. Ja ucząc się włoskiego, słuchałam bardzo dużo piosenek i oglądałam jeszcze więcej filmów.

Ostatnio cieszyłam się jak dziecko, oglądając na Netfixie w oryginale Rzymskie dziewczyny. Może serial nie jest ambitny, ale oglądałam go po włosku. Dzieciom w domu też staram się puszczać bajki po włosku. Chociaż, wolą oglądać po angielsku. Jeśli przypadkiem szukacie bajek dostępnych na YT po włosku, po angielsku, po niemiecku, po hiszpańsku czy po francusku, to dwa wpisy znajdziecie na moim blogu: 50 kreskówek i 25 kreskówek.

Już od jakiegoś czasu planowałam zebrać w jedną listę moje ulubione włoskie piosenki. To z nimi zaczynałam moją włoską przygodę, bardzo dawno temu. Pierwszą, jaką usłyszałam, była Laura non c’è. Przyznam się, że nie miałam wtedy pojęcia, w jakim języku śpiewa wokalista. Ta piosenka wróciła do mnie później i została na zawsze. Nie zapomnę jak w drodze samochodem na studia, śpiewałyśmy ją z moją przyjaciółką na cały głos. 🙂  

Na szczęście o gustach się nie dyskutuje. 🙂 Zapraszam do mojej krótkiej listy piosenek. Może coś komuś wpadnie w ucho. Dajcie znać, jakie są Wasze ulubione włoskie piosenki.

Jeśli mój wpis Cię zainteresował, zostaw proszę komentarz, polub i udostępnij. Zapraszam również do polubienie mojej strony na Facebooku, profilu na Instagramie i kanału na YouTube.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *